Las Woda, Wilga – przytulnie w środku lasu.
  • 15 października 2016 20:28
  • 0

Nasza ocena 7/10

„Przytulnie” takie było nasze pierwsze wrażenie gdy weszliśmy do hotelu LAS WODA Park Rekreacyjno- Biznesowy w miejscowości Wilga 15 km od Garwolina. I takie wrażenie towarzyszyło nam przez cały nasz pobyt tam. Po zameldowaniu okazało się, że dostaliśmy przestronny, czysty pokój, a właściwie apartament, z dużą łazienką. Bardzo miłe zaskoczenie. Wskoczyliśmy w szlafroki i podreptaliśmy sprawdzić basen. Znów przytulnie. Sam basen na tyle spory, a temperatura w sam raz, że można popływać, a nie tylko się pomoczyć, obok jacuzzi, miękkie leżaki i sucha sauna, czyli pakiet obowiązkowy na miejscu. Wszystko wyłożone materiałami w ciepłych kolorach – drewno, szkło i płytki. Przy tym podgrzewana podłoga przy leżakach – dobry patent. Niestety, nie udało nam się skorzystać z zabiegów spa, bo nie wyrobiliśmy się godzinowo.

Po zacnym relaksie na basenie – na kolację. Trafiliśmy do sporej, ale, znów, przytulnej sali o klasycznym wystroju. Po zamówieniu dostaliśmy czekadełko. Pomińmy czekadełko, bo właściwie miało się nijak, i to w każdym wymiarze, do tego co dostaliśmy na kolację. Najpierw zaskoczenie pod tytułem pęczotto,czyli kasza peczak z leśnymi grzybami, posypana rukolą i sporymi kawałkami dyni. Kasza ugotowana w punkt, kremowy sos, smaczne i aromatyczne grzyby, wszystko przełamane zdecydowanym smakiem rukoli i słodko-winną dynią. Pyszne danie, nad którym ktoś pomyślał i fajnie skomponował. Gwoździem wieczoru były jednak pierogi z gęsiną z sosem dyniowym. To były jedne z najlepszych pierogów jakie jedliśmy. Cienkie i mięciutkie ciasto, w środku pełno pysznego farszu, a wisienką na torcie był sos dyniowy – lekko pikantny, z nutą pomarańczy i chyba marchewki. Fantastyczne. Ukłony dla kuchni (ale następnym razem poprosimy bez czekadełka)

Następnego dnia zwizytowaliśmy jeszcze otoczenie hotelu i stwierdziliśmy, że aż się prosi przyjechać tam w lecie. Wokoło las, cisza absolutna, duży zewnętrzny basen, siłownia pod chmurką, plac zabaw dla dzieci i sporo terenu. W ogóle hotel reklamuje się jako przyjazny dzieciom, także sprawdzimy już we trójkę w lecie, bo bardzo chętnie wrócimy.

PS Jeleń ze zdjęcia występuje w zagrodzie dzikich zwierząt kilka kilometrów przez las od hotelu, przy drodze na Garwolin

Komentarze: 0