Mini Zoo w Leonowie, Leonów pod Niemcami – bliskie spotkania ze zwierzakami.
  • 14 września 2017 12:51
  • 0

Mini Zoo w Leonowie leży kilka kilometrów od Lublina, przed miejscowością Niemce. Zrobiliśmy tam wypad, aby oswajać naszą córkę ze wszelkiej maści zwierzakami. Zaraz na wejściu powitała nas bardzo miła Pani z obsługi, która pokazała nam strusie jajo (można nabyć na miejscu) i wypożyczyła je do zdjęć. Następnie udzieliła nam wszelkich instrukcji z jedną, najważniejszą na czele – zwierzęta można karmić i głaskać. Oczywiście z zachowaniem umiaru i rozsądku.

Terenu w Mini Zoo jest trochę i rozlokowało się tam kilka ciekawych gatunków. Są oczywiście strusie, strusie emu, świnki wietnamskie, kozy, gęsi, bydło rogate, lamy, osiołki, czyli wszystko to, co „zwierzęco” dla maluchów najważniejsze.

Lokalną gwiazdą jest nieco płochliwy kangur, a nowym nabytkiem kucyk, który, kiedy się oswoi, stanie się zapewne ulubieńcem najmłodszych gości.

Kiedy dzieci już się znudzą żmudną pracą karmicieli zwierząt, mogą skorzystać z placu zabaw. W sympatycznym zagajniku są też miejsca piknikowe oraz… dinozaury, czyli dodatkowa atrakcja z zupełnie innej beczki. Oczywiście większość zwierzaków została przez najmłodszą część Enjoye dokarmiona zieleniną, kozy i osiołki zostały pogłaskane, a strusie jajo porządnie obfotografowane. W obiekcie można urządzić dziecięce imprezy lub ognisko. Jest miejsce na wolnym powietrzu, a nawet chata z paleniskiem.

Mini Zoo w Leonowie to godne polecenia miejsce na małą, niedzielą wycieczkę z maluchem. Można tam zafundować dziecku prawdziwy kontakt ze zwierzęciem, co maluchy uwielbiają.  Można też kupić strusie jajo, dzięki czemu będziecie mieli porządną jajecznicę przy użyciu jednego jaja, a nie będziecie się bawić z dwudziestoma pięcioma sztukami kurzych.

Komentarze: 0