Dwór Sanna koło Janowa Lubelskiego – smacznie w pięknych okolicznościach.
  • 9 października 2016 21:36
  • 0

Dwór Sanna nieopodal Janowa Lubelskiego, to miejsce do którego w końcu udało nam się zawitać, po zachętach wielu osób. Dwór położony w pięknym miejscu – jest park i sporo terenu, staw i miłe zielone zakątki. Niestety nie przetestowaliśmy jeszcze usług hotelowych, ale skosztowaliśmy dań serwowanych przez hotelową restaurację.

Wyjątkowo skusiliśmy się na tradycyjny rosół, a następnie golonkę i polędwicę cielęcą. Rosół na szczęście był domowy nie tylko z nazwy, makaron faktycznie własnej roboty, zatem duży plus. Dania mięsne przede wszystkim bardzo ładnie podane. Golonka, ładna, zgrabna, mogłaby być jedynie bardziej miękka, ale i tak była smaczna. Podana została z młodą kapustą z koperkiem, zgrillowaną cebulą z dodatkiem musztardy francuskiej i kluskami śląskimi. Kapusta lżejsza niż typowa zasmażana,cebulka z musztardą francuską to zdecydowanie najlepszy punkt jeżeli chodzi o dodatki, natomiast kluski, jak dla nas, zbędne. Polędwica cielęca – rewelacyjna ! Miękka, soczysta, bardzo delikatna w smaku. Podana została z kaszą jęczmienną z dodatkiem szpinaku, sosem jagodowym i faszerowaną cukinią. Kasza ze szpinakiem super, bardzo dobry dodatek, sos dobry (jeżeli ktoś lubi połączenie mięsa z owocami, my lubimy), natomiast cukinia, co prawda bardzo dobra, ale akurat do tego dania nam nie pasowała. Zamiast tego fajnie by pasował burak albo marchewka, np. karmelizowane.

Podsumowując, bardzo dobra kuchnia, estetycznie podana. Miło posiedzieć na zanurzonym w zieloności tarasie, a w środku wnętrza piękne, eleganckie, ale przytulne. Mamy nadzieję, że uda nam się zawitać tam na jakiś weekend i wtedy opiszemy Wam jak sprawuje się cały kompleks, także pod względem noclegów, bo wszystko tam jest mocno zachęcające.

Komentarze: 0