Anabilis, Lublin – cukiernia ze smakiem.
  • 15 sierpnia 2017 09:24
  • 0

Anabilis w Lublinie, to cukiernicze odkrycie tych wakacji. Przeczekaliśmy pierwsza fale spragnionych słodkości tłumów i sami postanowiliśmy zbadać poziom cukru w cukrze w lokalu. Podczas naszej wizyty również nie obyło się bez tłumów, także już na pierwszy rzut oka można było podejrzewać, że będzie to bardzo udana wizyta.

Wnętrze Anabilis jest piękne. Żeńska cześć Enjoy, czuje się tam jak w domu. Prosto, a jednocześnie elegancko. Nic dodać, nic ująć. Biel, szarość i drobne detale, które tworzą spójna całość. Cukiernia ze smakiem!

Po chwili oczekiwania udało nam się upolować stolik i przejść do sedna sprawy – czyli konsumpcji. Zamówiliśmy dwie porcje lodów i dwie kawy. Podchodząc do lady smaki już mieliśmy wybrane, ale obsługująca nas Pani w bardzo zmyślny sposób całkowicie pozmieniała nam plany. Otóż zastosowano w Anabilis bardzo fajny pomysł – na wstępie zostajemy poczęstowani dostępnymi smakami, żeby wybrać ten jeden upragniony (lub dwa, trzy i więcej 😉 ). Ja przed karmelizowaną figą zapierałam się rękami i nogami, ale jak spróbowałam, to się zakochałam. Inna sprawa, że po spróbowania kilku smaków czułam jakbym zjadła już porcje, a to był dopiero początek.

Do każdej porcji lodów można zażyczyć sobie polewę czekoladową, mleczną lub białą. Polewa w Anabilis też nie spoczywa smutnie w naczyniach, czy o zgrozo, w plastiku z etykietką. To raczej starannie przygotowana aksamitna lawa czekoladowej rozkoszy, która leje się cienkim strumieniem z misternych kraników.

Podsumowując, Anabilis to nie jest zwykła lodziarnia, to nie jest zwykła cukiernia, Anabilis to miejsce ze smakiem, gdzie godzinami można rozkoszować się kawą, słodkościami i otaczającym pięknem. Dobrze, że takie lokale pojawiają się w Lublinie.

Komentarze: 0