Bernard, Wrocław – pełny po brzegi.
  • 18 marca 2017 19:03
  • 0

Bernard we Wrocławiu, to lokal położony na rynku. Jest to duża, kilkupiętrowa restauracja i w piątkowy wieczór zapełniona po brzegi. My zjawiłyśmy się w ostatniej chwili i „złapałyśmy” ostatni wolny stolik. Później pozostaje czekanie przy barze, aż coś się zwolni. Zdecydowanie największym plusem tego miejsca jest obsługa, chyba, że akurat my tak dobrze trafiłyśmy 😉 Obsługiwały nas w zasadzie dwie Panie, ale obie bardzo miłe, uśmiechnięte i pomocne. Kolacja nie była obfita, bo zdecydowanie kobiety nie lubią się objadać na noc 😉

Tym razem dodatkiem do chłodnego prossecco była sałatka z wołowiną i wątróbka drobiowa z dodatkiem jabłek i śliwowicy. Sałatka z wołowiną – fajna propozycja sałatkowa. Dobrze przyrządzona wołowina, świeże składniki, ciekawe dodatki w postaci pieczonego ziemniaka, jajka przepiórczego, sera koziego i sosu z młodego jęczmienia. Jako fanka podrobów nie mogłam sobie odmówić spróbowania wątróbki. Okazało się, że  był to bardzo dobry wybór. Wątróbka pyszna, z dodatkiem jabłek, cebuli i śliwowicy. Dla mnie bomba! Grzanka razowa podana do niej to chyba raczej przypieczony chleb tostowy wielozbożowy, więc jak dla mnie nie musiało go  być.

Warto zaznaczyć, że Bernard ma w karcie również dania z kuchni czeskiej, które bardzo obiecująco brzmią z opisu, także na pewno przy następnej wizycie skusimy się żeby ich spróbować. Polecamy Bernarda, tylko pamiętajcie aby załapać się na stolik, należy pojawić się tam odpowiednio wcześnie lub DUŻO wcześniej dokonać rezerwacji, bo nam niestety krótko przed wyjściem z hotelu nie udało się zarezerwować stolika.

Enjoy!

Bernard

Rynek 35, Wrocław

godziny otwarcia: 10.30-00.00

Komentarze: 0