Cafe Velo – zakątek relaksu
  • 18 listopada 2016 23:53
  • 0

Cafe Velo w Lublinie na ul. Sądowej, jest to miejsce, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. My bardzo lubimy Velo i czasem zaglądamy. Wnętrze jest bardzo, bardzo przyjemne, dużo detali, wygodne kanapy i relaksująca, miła dla ucha muzyka.

Karta krótka, typowo śniadaniowo-lunchowa. Do tej pory spróbowaliśmy: pancakesy w dwóch wersjach (z domowym sosem karmelowym, bananem i prażonymi orzechami a drugie z serkiem mascarpone i sosem malinowym), omlet z szynką i serem i kilka rodzai tart ( na słodko oczywiście;)). Panacakesy, szczególnie z sosem karmelowym to niebo w gębie i niestety z przykrością przyjęliśmy wiadomość, że już ich nie ma w karcie. Swoją drogą, to jakiś dziwny trend, który ostatnio zagościł w lubelskich lokalach, że z karty znikają smaczne i lubiane przez klientów propozycje. Omlet – puszysty, pachnący, dodatki w zasadzie zbędne (kilka liści sałaty i chleb). Zamiast tego lepiej by się sprawdziła jakaś mini sałatka np. pomidorowa. Tarty w Velo, każdy zna i każdy sobie chwali. Z nami jest podobnie. Jedyny minus, że ostatnio co raz częściej, do wielu smaków dodawana jest warstwa ciemnej czekolady (pomiędzy ciastem, a masą). Nie zawsze jest to trafiony pomysł, a dla ludzi, którzy nie lubią gorzkiej czekolady to wręcz uniemożliwia zjedzenie tarty w całości.

Pomimo tych małych minusów, Cafe Velo i tak jest na naszej liście ulubionych miejsc i z pewnością długo się to nie zmieni.

Czynne od 8.00, w sobotę od 10.00.

Komentarze: 0