Chata Wędrowca, Wetlina, Bieszczady – w Bieszczadach obowiązkowo.
  • 25 października 2016 22:12
  • 2

Bieszczady, podobnie jak Mazury, to stan umysłu, który uwiebiamy. Jednak oprócz karmienia duszy, o czym szeroko napiszemy po powrocie do rzeczywistości, trzeba jeszcze zadbać o odpowiednie zaopatrzenie ciała. W Bieszczadach do tego celu służą przepiękne i przesmaczne karczmy, chaty, sioła oraz jamy, na czele z najsławniejszą chyba Chata Wędrowca w Wetlinie.

Dwukrotnie wizytowaliśmy to miejsce w ciągu ostatnich trzech lat i trzeba powiedzieć – obie wizyty były równie udane. Przy okazji drugiej wizyty okazało się, że obiekt powiększył się nieco, więc szansa na znalezienie wolnego stolika w porze obiadowej w sezonie wzrosła, a naprawdę warto. Chata Wędrowca to obecnie karczma, trochę tarasu, sklepik z bieszczadzkimi różnościami oraz pokoje do wynajęcia. Siedliśmy sobie w cieniu sklepiku i zamówiliśmy wegetariańskie kaszotto z różnych kasz z grzybami i warzywami oraz kotlet barani z opiekanymi ziemniaczkami, plus piwo bezalkoholowe. Kaszotto, mówiąc krótko jest w dechę. Żeńskie Enjoy żałowało, że nie ma miejsca na powtórkę, a męskie, że jest mięsożerne. Na szczęście kotlet barani okazał się być cudownym, jak u mamy wręcz, mielonym z baraniny, co sprawiło, że męskie Enjoy zapomniało o kaszotto. Porcje przy tym były tak zacne, że niestety zabrakło miejsca na deser, a pachniało nam cudnymi naleśnikami. Trudno, następnym razem. Wszystko przyfrunęło do nas szybko, przyniesione przez sympatyczne i, co ważne, uśmiechnięte od ucha do ucha panie z obsługi. A o tym, że sława serwowanych tam potraw i szefa kuchni, który je serwuje już dawno poszła w świat niech świadczy fakt, że, jak czytamy na stronie Chaty „Robert zo­stał wy­róż­niony w 2015 i 2016 r. jedną Czapką Kucharską pre­sti­żo­wego prze­wod­nika ku­li­nar­nego Gault&Millau, naj­waż­niej­szego na świe­cie obok prze­wod­nika Michelin”. 

I jeszcze istotna informacja. Chata funkcjonuje w sezonie letnim przez sześć miesięcy. Aktualnie na stronie obiektu znaleźć można wpis: „od 24 października 2016 zamknięta jest na stałe aż do 27 kwietnia 2017”, zatem w zimie, niestety, nie ogrzejecie się grzańcem po nartach, ale warto poczekać te pół roku i zawędrować do Chaty Wędrowca w lecie.

Drodzy przyjaciele oto Chata Wędrowca – obowiązkowa wizyta kulinarna w Bieszczadach.

Komentarze: 2


2 comments on Chata Wędrowca, Wetlina, Bieszczady – w Bieszczadach obowiązkowo.