In Between restauracja, Jastków pod Lublinem – przyzwoicie i elegancko.
  • 25 października 2016 17:04
  • 0

Ostatnimi czasy postanowiliśmy testować restauracje hotelowe. Dziś padło na nowy obiekt – InBetween Hotel w Jastkowie pod Lublinem. Hotel prezentuje się bardzo dobrze – nowoczesna, interesująca architektura, ciekawe, designerskie wnętrze, oryginalne wykończenia, ładne dodatki i spójna, elegancka kolorystyka trafiły w nasze gusta. Na obiad wybraliśmy się w piątkę – z Basią i Łukaszem oraz naszą najmłodszą testerką, która niestety nie mogła pokosztować, za to dzięki Niej wiemy, że jest to obiekt przyjazny dzieciom, ale o tym później.


Na przystawki zamówiliśmy tatara z polędwicy wołowej i krem z białych warzyw, następnie polędwiczki wieprzowe duszone w czerwonym winie z chrupiącym jarmużem i polentą, karczek z grillowanymi warzywami i golonkę z zasmażaną kapustą. Tatar bardzo ładnie podany, porcja spora i w smaku również bardzo przyjemny, krem z białych warzyw, bardzo delikatny, jak dla mnie trochę nijaki, brakowało jakiegoś mocniejszego akcentu, podbijającego smak. Najlepsze z zamówionych drugich dań były zdecydowanie polędwiczki wieprzowe, miękkie, soczyste, dodatki bardzo smaczne, ciekawy sposób przyrządzenia jarmużu (na chrupko) jedyny minus tego dania – brak wyczuwalnego aromatu duszenia w czerwonym winie. Jeżeli chodzi o dwa pozostałe dania, to były przyzwoite, ale nic w nich nie było na tyle zaskakującego, żeby wrócić i ponownie ich skosztować. Co więcej golonka była nieco twarda, a jak wszyscy wiemy, naprawdę dobra golonka ma rozpływające się, miękkie mięso i przypieczoną skórkę.

Tyle jeżeli chodzi o jedzenie. Natomiast sam obiekt, naprawdę robi wrażenie, jest duży (choć na pierwszy rzut oka tego nie widać) elegancki i, co dla nas teraz ważne, przyjazny dzieciom. W restauracji jest kącik zabaw dla najmłodszych, krzesełka do karmienia, w łazience przewijak (bardzo duży plus, ponieważ nie we wszystkich hotelach są dostępne), dużo, zacisznych miejsc gdzie można nakarmić najmłodsze pociechy plus plac zabaw na dworze. Zauważyliśmy też, że do otwarcia szykuje się spa/wellness oraz hotelowy klub. I jeszcze jedna uwaga – przydałoby się wzbogacić informacje na stronie internetowej. Podsumowując, warto zajrzeć, my z pewnością jeszcze wstąpimy, jak najmłodsza część Enjoy będzie mogła skorzystać chociaż z kącika zabaw.

Komentarze: 0