Nóż – Kuchnia i Bar, Lublin – coś się kroi…
  • 9 stycznia 2018 21:16
  • 0

Nóż Kuchnia i Bar

w Lublinie przy ul. Kościuszki odwiedziliśmy już kilka razy i wiecie co? Nie zawsze pierwsze wrażenie jest tym najlepszym. Przy pierwszej wizycie coś nie do końca zagrało. Muzyka nie nastrajała do miłego przesiadywania, burger nie do końca trafił w nasz gust, ale za to bataty i sałatka z burakiem dały do zrozumienia, że w Nóż Kuchnia i Bar może być smacznie i że warto tam jednak wrócić. Tak więc wróciliśmy raz, drugi, trzeci i były to bardzo udane powroty. Udało nam się spróbować wielu pozycji z menu.

Kanapki

z wieprzowiną i żebrem to bardzo ciekawa propozycja dla mięsożerców i kanapkożerców. Fajnie skomponowane dodatki, dzięki czemu kanapka nie jest suchą bułą, którą się zje albo i nie, i zapije dla przełknięcia. Kanapki są podawane z frytkami i surówką coleslaw. Także w zasadzie jest to opcja na normalny, regularny głód. Polecamy na tzw. „dzień po” jako pyszną alternatywę dla fast foodów 😉

Burger.

Wspominaliśmy na początku, że pierwsze spotkanie nas nie zachwyciło, ale następne były już zdecydowanie lepsze.  Sekret tkwił, jak to zazwyczaj bywa, w bułce. Pewnie za pierwszym razem jeszcze jej nie dopracowali. Kolejne próby były już przyzwoite i co mamy? Bułka wypieczona, lekko słodkawa, mięso dobrze przyrządzone i składniki w odpowiedniej ilości. Dodatkowy atut – w Nożu jest dostępny burger wege, także ukłon w stronę roślinożerców, a podobno również jest to smaczna opcja. Jednak my tak czy inaczej w pojedynku „burger-kanapka” – wybieramy kanapki!

Sałatki. 

Dla żeńskiej części Enjoye – trafione w dziesiątkę. Uwielbiam kasze, buraki, awokado i humus także uważam te sałatki za najlepsze, obok sałatki z soloną wołowiną podawaną w restauracji Trzy Romanse w Hotelu Wieniawski. Roślinożercy znowu mogą czuć się usatysfakcjonowani tymi pozycjami z karty.

Próbowaliśmy jeszcze tatara, który jest klasyczny, ale przyrządzony bez zarzutu. Dobrze wykonany zawsze się obroni. W naszej obecności była próbowana również zupa – bogracz z wołowiną i również zażaleń nie odnotowano. Ponadto w Nóż Kuchnia i Bar są bardzo ciekawe drinki, sporo piw i oryginalna przekąska do piwa w postaci popcornu na słodko i słono.

Wystrój lokalu

jest nowoczesny i dla oka przyjemny. Sala na dole zachęca bardziej do wieczorno-koktailowych wizyt, ale na sałatki i kanapki (właściwie zestawy kanapkowe) warto zdecydowanie wpadać przez cały dzień. Do tego w lokalu urzęduje bardzo miła i uśmiechnięta obsługa, zatem również ze względu na serwis miło się wraca.

Podsumowując – kroi się fajny lokal na Kościuszki, który, kiedy okrzepnie, może być mocnym punktem lunchowych i wieczornych wypraw. Oby wytrwał!

Enjoy!

Komentarze: 0