Patataj- sielski zakątek pod Nałęczowem
  • 9 listopada 2016 18:25
  • 0

Patataj, to ukryty wśród bujnej zieleni dom, który już od progu zachęca do wejścia i pozostania w nim na dłużej. Restauracja jest położona kilka kilometrów przed Nałęczowem, po lewej stronie jadąc od Lublina. Piękne, gustowne, ale bardzo przytulne i ciepłe w oprawie wnętrze sprawia, że gość czuje się tam jak w domu. Miła, relaksująca muzyka, nakryte stoły, klimatyczne oświetlenie, kominek i dodatki w postaci przeróżnych ozdóbek, bibelotów, żywych i suszonych roślin tworzą jedyny i niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nawet łazienki są dopieszczone w miłych dla gościa detalach ;). Karta jest stała, ale pojawia się sezonowo dodatkowe menu. W karcie są pozycje, które mają już swoją rzeszę fanów (my w tej rzeszy też jesteśmy) tak jak np. pierogi z cielęciną (koniecznie z wody!) czy tarta wiśniowa.

Przy okazji ostatniego pobytu postawiliśmy tym razem na krem z cukinii z serem pleśniowym oraz polędwiczki wieprzowe w dwóch wersjach. Krem pyszny, męska część Enjoy nie przepada za cukinią, a w tej wersji krem został zjedzony w całości i to z pomrukiem zadowolenia. Polędwiczki były w sosie kurkowym z kopytkami, a drugie polędwiczkowe danie w sosie z zielonego pieprzu z opiekanymi ziemniakami. Do obu tradycyjnie – buraczki. Polędwiczki mięciutkie, dobrze przyprawione, sosy fajnej konsystencji i przesmaczne, wszystko ze sobą współgrało. Szczególnie sos z zielonego pieprzu wywoływał błogi uśmiech zadowolenia. Zjedliśmy z bardzo dużym apetytem. Proste dania, a bardzo smaczne. Miła obsługa, pyszne jedzenie i tak cudowne miejsce sprawiają, że nie chce się wychodzić z Patataja. Latem jest tam cudownie – można usiąść w ogrodzie, albo na werandzie, wszystko pięknie kwitnie, a kolory na talerzu przeplatają się bujną kolorystyką w ogrodzie. Zatem czego chcieć więcej… Bywamy i bywać będziemy 🙂

Gorąco polecamy!

Czynne od wtorku do niedzieli.

Enjoy!

Komentarze: 0