Red Rock City, Lublin – hambuks raz! Dwa też…
  • 22 września 2018 22:50
  • 2

Red Rock City

w Lublinie jest bardzo dobrze znany w naszym mieście, a mimo to, zawsze było nam jakoś nie po drodze, żeby zajrzeć. Kilka razy odbiliśmy się od drzwi, bo akurat lokal nie urzędował. Pierwszy raz na „hambuksa” wpadliśmy parę miesięcy temu. To była wyczekana, ale bardzo pozytywna wizyta. Odczekaliśmy chwilę i z końcem sierpnia w zwiększonym składzie uderzyliśmy do Red Rock City ponownie na gruntowniejsze obadanie.

Wystrój.

Kto by się spodziewał, że w tak mało zachęcającej lokalizacji, można po wejściu do piwnicy przenieść się do małego, amerykańskiego lokalu. Czerwone kanapy, kratki i ketchupy na stołach i wiele innych detali, które naprawdę tworzą klimat amerykańskiej barówki. A na dodatek, jeżeli chcecie zjeść niedzielny lunch, to trzeba trochę poczekać – lokal pęka w szwach, więc obsługa zaprasza do baru w oczekiwaniu na stolik. Najwyraźniej Ameryka ma u nas wielu wyznawców.

Jedzenie.

Zarówno za pierwszym jak i drugim razem wybraliśmy hamburgery. Nasza towarzyszka dodatkowo zamówiła krewetki w panierce panko. Hamburgery są duże i smaczne, kilka opcji do wyboru, zatem każdy powinien znaleźć swojego faworyta. Spora ilość mięsa, niewysuszonego, dobrze dosmaczonego, a całość do zamknięcia w bułce, która daje radę do samego końca wytrwać przy wilgotnych składnikach. Do tego w zestawie dodatki – sałatka coleslaw i góra frytek typu macdonald. Bardzo konkretne porcja. Zgrzyt nastąpił natomiast przy krewetkach, panierka była gruba, nasiąknięta tłuszczem, miękka zamiast chrupiąca.

Obsługa.

Panie w ładnych strojach, z uśmiechem na twarzy uwijają się pomiędzy stolikami w tempie amerykańskiego indy-car. Nic dodać, nic ująć 😉

Podsumowując.

Tak sobie myślimy, że tamtejszy hamburger spokojnie lokuje się w pierwszej piątce, a nawet trójce lubelskich burgerów. My takie Stany Zjednoczone Ameryki… Lubelskiej kupujemy i bardzo chętnie będziemy wracać do Red Rock City na hamburgery, szczególnie „dzień po” 🙂

Enjoy!

Red Rock City

M.C Skłodowskiej 3

Lublin

Komentarze: 2

2 comments on Red Rock City, Lublin – hambuks raz! Dwa też…

    • Dobre hambuksy jedliśmy w Nożu, Kuźni, Stole i Wole, Hotelu Victoria i Red Rock. Dobre są też vege w Umea. Ale fakt, że nie wszystkie burgerowe miejsca zdążyliśmy odwiedzić 🙂