Restauracja Arte del Gusto, Lublin – trochę włoskich sztuczek.
  • 27 marca 2017 21:11
  • 0

Do Restauracji Arte del Gusto przy ul. Okopowej w Lublinie robiliśmy już kilka przymiarek, jednak zawsze jakiś diabeł powodował, że nasze „polowanie” nie mogło znaleźć stosownego podsumowania. W końcu w męskim składzie postanowiliśmy ten stan rzeczy zmienić.

Już od progu lokal wita gościa serią różnego rodzaju bodźców. Po prawej, w witrynie pysznią się włoskie sery i mięsiwa, które zjada się oczami, obok różne wersje oliwy, a w głębi interesujący piec na drewno. Z lewej zaś strony sala bogata w gustowne dodatki, kwiaty i pomysłowe aranżacje oddzielające stoliki. Widać, że ktoś od tej strony czuwa ciepłą, ewidentnie kobiecą, dłonią.

Po zajęciu stolika pojawiają się miłe, uśmiechnięte, cierpliwe dla grymasów gości i profesjonalne Panie. Składamy zamówienie i… czekamy. Już wcześniej dochodziły do nas głosy, że czas oczekiwania na potrawy w Arte jest dość długi i mieliśmy okazję doświadczyć tego na własnej skórze.

Wreszcie pojawiły się na stole: saltimbocca, czyli potrawa przyrządzana z cielęciny i szynki crudo, która jest posypywana szałwią i obsmażana z dodatkiem białego wina, do tego ziołowa polenta, pieczone pomidorki i rucola. Drugie z dań to filetto d’anatra, czyli filet z kaczki w sosie figowo-tymiankowym, chicche bazyliowe (czyli gnocchi), pieczone pomidorki cherry i szczodrą ręką sypnięta rucola. Danie z cielęciną określone zostało przez mojego towarzysza jako niezłe, ale za słone. Po spróbowaniu musiałem przyznać mu rację, a męski Enjoy lubi na słono, czyli jednak soli za dużo. Polenta, która miała balansować smak niestety nie do końca funkcję spełniła, choć zdecydowanie w tym daniu jest potrzebna. Dziwna rzecz, bo szynka crudo z założenia bardzo słona nie jest. Z kolei kaczka to danie zdecydowanie bardziej udane. Mięsko było miękkie, bardzo udatnie komponowało się z figą, a dobrze ilościowo „sypnięte” kluseczki i rucola (którą cenię nad wszelkie sałaty) dobrze współgrały z pieczonymi pomidorkami.

Na koniec, już w towarzystwie żeńskiej i dziecięcej części Enjoye (dziecięcy fotelik migiem się pojawił), spałaszowaliśmy pyszną pannacottę z owocami leśnymi, której gabaryty wywołują na twarzy uśmiech zadowolenia. Do tego bardzo dobra kawa. Zdecydowanie mocny punkt.

Podsumowując: lokal ładny, obsługa profesjonalna i sporo ciekawych włoskich smaków w tym lepszym stylu, tak na talerzu, jak i do kupienia „na wynos”. To po stronie plusów. Na minus musimy niestety zaliczyć czas oczekiwania na potrawy (poza deserami, które trafiły do nas szybko), dochodzące do stolika zapachy z kuchni i, miejmy nadzieję, wypadek przy pracy przy saltimbocce. Ogólnie jednak jest to włoska restauracja na mocnym poziomie, do której, zapewne, od czasu do czasu wrócimy.

Restauracja Arte del Gusto
Lublin, ul. Hempla 5
(budynek Bigmaru)

Godziny otwarcia:
Pon. – pt.
  11.00 – 22.00
Sobota  12.00  –  22.00
Niedziela  12.00  –  21.00

Komentarze: 0