Restauracja Insomnia – w pudełku pełnym dziwów.
  • 27 lutego 2017 21:17
  • 0

Restauracja Insomnia przy ul. Skłodowskiej w Lublinie nie należy do nowości, wręcz przeciwnie, większości za pewne jest dobrze znana. Do lokalu zachęcająco prowadzą białe schodki ustrojone licznymi dodatkami. Wnętrze jest przyjemne – trzy sale, każda w innym stylu. Nam najbardziej przypadła do gustu najnowsza, w jasnych niebiesko-białych kolorach, białe stoliki, romantyczne, nienachalne dodatki i dużo światła wpadającego przez okna. Jest tam po prostu pięknie. Starsze części skrzą się od dodatków, luster, zegarów, bibelotów… jest na czym oko zawiesić. Wszystko wygląda jak w szkatułce z różnościami, którą po kolei można odkrywać.

Do Insomnii wybraliśmy się się na śniadanie. Karta śniadaniowa jest krótka i oryginalna. Zdecydowaliśmy się na pampucha z łososiem, awokado, suszonymi pomidorami i rukolą oraz calzone z mięsem, oliwkami i serem bursztyn (podane z dwoma sosami do wyboru, pomidorowym i czosnkowym). Obie propozycje bardzo ładnie, ciekawie podane. Pampuch (czy też inaczej parowaniec) z łososiem – idealny! Świetnie skomponowane dodatki. To będzie jedna z naszych ulubionych opcji śniadaniowych. Calzone to nieco cięższe śniadanie, my raczej takie propozycje spożywamy po południu, ale nie ulega wątpliwości, że sama potrawa jest również bardzo dobra. Fajne ciasto, aromatyczny, mięsny farsz i do tego sosy, które smakują naturalnie i nie trącą „małym chemikiem”. Ciekawy (i odważny) pomysł na śniadanie. My jesteśmy za! Amatorów włoskich smaków przed południem na pewno nie zabraknie.

Edit (13.03.2017): Pampuch z jeżyną został spróbowany. Jest to taki rodzaj potrawy, dla którego, samego w sobie, warto do Insomni wpaść. Sam parowaniec na zasadzie opisanej powyżej, ale w środku konfitura, a obok w pojemniczku całe owoce jeżyn. Wszystko obsypane płatkami migdałów, owocem granatu, cukrem pudrem i oblane białą czekoladą. Coś fantastycznego! Można jako małe śniadanie, można jako deser… właściwie nie „można” tylko trzeba!

Śniadania są serwowane codziennie od 8.00-11.00. Bardzo się cieszymy, że ta wizyta była taka smaczna. Niestety, kiedyś zraziliśmy się do Insomnii i chwilę nas tam nie było, ale po dzisiejszym dniu mamy nadzieję, że wtedy to był wypadek przy pracy. W każdym razie śniadanie w Insomnii z czystym sumieniem możemy polecić, a inne pory dnia jeszcze tam gastronomicznie zwizytujemy. Obsługa w lokalu jest bardzo sympatyczna, uprzejma i uśmiechnięta. Zatem ruszajcie jutro  z rana!

Enjoy!

Restauracja Insomnia

ul. M. Curie-Skłodowskiej 12, Lublin

godziny otwarcia 8.00-22.30

Komentarze: 0