Restauracja Wzorcownia, Pabianice – wzorowe miejsce kulinarne.
  • 6 sierpnia 2017 19:04
  • 0

Restauracja Wzorcownia, to serce Hotelu Fabryka Wełny Hotel & Spa w Pabianicach. Jest to klimatyczna i za razem bardzo elegancka restauracja. Dominuje czerń i surowa cegła. Świetnym „zabiegiem” designerskim jest oryginalne światło. Różnej formy i wielkości lampy dają świetny efekt i uzupełniają wnętrze. Do tego odpowiednia moc oświetlenia (tak, tak to też ważne!) i ciemność ścian jest za razem przełamana, ale wciąż nadaje wnętrzu bardzo intymny charakter. Stolików jest kilka, na dwie i więcej osób, każdy nienagannie nakryty popielatymi obrusami. Wnętrze zdobią jeszcze ciekawe i korespondujące z panującą w lokalu kolorystyką – obrazy. Obrazy, zawsze stanowią wspaniałe uzupełnienie, oczywiście o ile nie jest to martwa natura albo inne nietrafione „dzieła sztuki”.

Karta w restauracji Wzorcownia jest krótka, ale zawiera pozycje, które zadowolą praktycznie każde podniebienie. My zdecydowaliśmy się na chłodnik z szyjkami rakowymi i barszcz zielony. Z racji, że miała to być lżejsza kolacja, to na drugie dania wybraliśmy opcje z przystawek: małże św. Jakuba i mule. Na początek pojawił się na stole amuse bouche w postaci: mini chłodnika z dodatkiem truskawek z rurką z kremem parmezanowym. Oprócz tego dobre pieczywo i ciekawe smaki masła – w tym grzybowe.

Zaczynając od walorów estetycznych, to oczywiście zupy były bardzo ładnie podane. Dużo dobrego robi odpowiednia oprawa w postaci zastawy. Piękne, szare naczynia z ciekawą fakturą, aż prosiły żeby z nich jeść. Chłodnik był gęsty, odpowiednio pikantny, z ciekawym akcentem w postaci szyjek rakowych – jednym słowem pyszny. Barszcz –  dobry, odpowiednio kwaskowy, ale zdecydowanie chłodnik w tym zestawieniu zwyciężył.

Małże św. Jakuba były podane w towarzystwie zielonego curry, salsy truskawkowej i piany z kminu rzymskiego. Wszystko pięknie skomponowane zarówno kolorystycznie jak i smakowo.Druga przystawka, według nas nawet mogłaby uchodzić za danie główne, bo absolutnie nie była mała. Mule były podane z makaronem papardelle, chorizo i sercami drobiowymi. Ciekawe połączenie prawda? A do tego jakie wyśmienite!

Ktoś kto dokonuje takich kompozycji smakowych, jest prawdziwym artystą. Przekonujemy się o tym już nie pierwszy raz, że dobry Szef kuchni, to artysta, który na talerzu tworzy dzieła sztuki. W restauracji Wzorcownia takim artystą jest Szef Wiesław Bober. Brawa i zachwyty z pewnością ten Pan słyszał już nie raz, ale pochwał od uraczonych smakiem odbiorców nigdy za wiele.

Dopełnieniem kolacji w restauracji Wzorcownia była wzorowa obsługa. Obsługiwał nas Pan Kelner, bardzo sprawny, komunikatywny i oczywiście perfekcyjnie znający serwowane przez kuchnię dania. Zatem czego chcieć więcej? Chyba tylko tego, żeby więcej takich restauracji było w Polsce. Gorąco Polecamy!

Enjoy!

Fabryka Wełny Hotel & Spa

Wzorcownia by Wiesław Bober

ul.Grobelny 4, Pabianice

Komentarze: 0