Andaluzyjski trójkąt- Malaga, Ronda, Grenada.
  • 5 października 2016 22:36
  • 2

Nasza hiszpańska propozycja na citybreak – Malaga i okolice. Do Malagi lata Norwegian z Okęcia i Ryan z Modlina. Jeżeli dobrze poszukać, to można znaleźć dobrą cenę. Najlepsze w Maladze jest to, że znajduje się w Andaluzji, na Costa Del Sol, czyli jest ciepło. My przeszliśmy się po dość nieciekawej,trochę sztucznawej promenadzie przy marinie i pokręciliśmy się po starówce. Następnie popatrzyliśmy na ciekawą architektonicznie katedrę, a naprzeciwko zjedliśmy najsłabszą na naszym hiszpańskim objeździe paellę. Można też rzucić okiem na Alcazabę, czyli mauretański zamek oraz Zamek Gibralfaro – to głównie dla miłośników pięknych widoków i rozległych panoram.

dsc00153  dsc00150dsc00145
dsc00148

Poza tym sama Malaga nie zwala z nóg. Można zajrzeć, ale to okolice Malagi sprawiają, że warto w tamte strony polecieć.

My zakwaterowaliśmy się w Torremolinos, kurorcie pod Malagą. Jeżeli ktoś planuje plażować, jest to miejsce jak najbardziej do polecenia, szczególnie, że można tam znaleźć sensowne zakwaterowanie za rozsądne pieniądze.

dsc00069 dsc00070 dsc00091

Nieopodal są piękne, ale droższe kurorty – Marbella, czy Fuengirola, ale na te miejsca radzimy raczej rzucić okiem w drodze do jednej z wspanialszych atrakcji Andaluzji, czyli do Rondy.

dsc00130 dsc00134 dsc00135 dsc00136 dsc00112 dsc00125

Ronda to małe miasto położone na skałach wąwozu El Tajo i oferuje nieziemskie widoki – tak na kawałek Andaluzji, jak i na sam wąwóz. Starówka jest niewielka, ale urocza, jest tam też niewielki park i jedna z najstarszych w Hiszpanii aren korridy – Plaza de Torros. Sama jazda do Rondy po krętych, górskich serpentynach to też swego rodzaju przygoda. Jadąc do Rondy można też zboczyć kilkadziesiąt kilometrów i zahaczyć o Gibraltar. My zostawiliśmy sobie Skałę Tarika na inny wyjazd, ale za Marbellą już ją widać w oddali.

Kolejny nie do przegapienia punkt programu to Granada i przepiękny mauretański pałac Alhambra. Ważna rzecz – rezerwujcie bilety wcześniej przez internet. My niestety daliśmy ciała i tego nie zrobiliśmy, więc musieliśmy się zadowolić obejściem wzgórza z Alhambrą i spacerem po starówce, bardzo z resztą klimatycznej. Dodatkową atrakcją jest widok na Granadę na tle masywu Sierra Nevada. Więcej nawet w rozszerzonym city break zrobić się nie da, a Andaluzja oferuje tyle niesamowitości, że trzeba tam wrócić jeszcze kilka razy, żeby choć trochę ją poznać.

dsc00155 dsc00174

Komentarze: 2


2 comments on Andaluzyjski trójkąt- Malaga, Ronda, Grenada.